BKS STAL Bielsko-Biała - Rozwój Katowice
BKS STAL Bielsko-Biała - Rozwój Katowice 2:1 (0:0)
Bramki: 0:1 Jędrowski (51 min.), 1:1 Suchowski (77 min.), 2:1 Ozimina (90 min.)
Żółte kartki: Jędrowski, Zdolski, Wawrzyńczak, Rucki, Ozimina
Czerwone kartki:
BKS Stal: Rosół - Baron, Antczak, Suchowski, Rucki, Rejmanowski (78. Ozimina), Witor (78. Maciejewski), Profic, Papatanasiu, Zdolski, Wawrzyniak (90. Szczepanik)
Rozwój Katowice: Płonka - Kasprzyk, Świerczyński, Lis (86. Gałecki), Mielnik, Gacki (80. Waniek), Wawrzyńczok, Giesa, Jędrowski (56. Łoboda), Dąbrowiecki, Michalski
Zapowiedź
Piłkarze bialskiej Stali i katowickiego Rozwoju odrobią w najbliższą sobotą zaległość z 25. kolejki rozgrywek III ligi śląsko-opolskiej. Dla obu zespołów, w kontekście nadchodzącego finiszu rywalizacji, to bardzo istotne spotkanie
Potyczka miała dojść do skutku pierwotnie w jednym z majowych terminów, wówczas jednak płyta boiska nie nadawała się do gry. W trudnych warunkach pogodowych przyjdzie walczyć o punkty także jutro, co jednak wcale nie musi mieć wpływu na jakość widowiska o dużą stawkę.
Gospodarze to aktualny wicelider w stawce, z kolei katowiczanie plasują się na czwartym miejscu z jak najbardziej realnymi szansami na dogonienie naszych piłkarzy. Rozwój traci do wicelidera cztery punkty, ale trzeba pamiętać, że ma jeszcze jedną zaległość do odrobienia. W tym kontekście nie będzie przesadą stwierdzenie, że sobotnia konfrontacja jawi się jako najważniejsze spotkanie wiosenne dla obu drużyn.
Początek rundy rewanżowej w wykonaniu Rozwoju można określić mianem klasycznego falstartu. Jeden z faworytów rozgrywek z trudem gromadził punkty, pierwszą wygraną odnotował dopiero za czwartym podejściem. I choć w kolejnych meczach katowicka drużyna zdołała kilka razy zgarnąć pełną pulę, to tak naprawdę pewne triumfy nad zespołami z Rybnika i Leśnicy rozbudziły apetyty na czołowe miejsce na trzecioligowym szczeblu zmagań. Słabością katowickich piłkarzy są jednak mecze wyjazdowe, z których w większej części Rozwój nie był w stanie odnieść zwycięstwa.
Nierówno tej wiosny spisują się podopieczni trenera Marka Mandli. Obok wartościowych sukcesów w postaci wygranych nad Metalem WG Skałką Żabnica czy LZS-em Leśnica, bielszczanom przytrafiły się wpadki przed własną publicznością. Trudno bowiem w innym charakterze rozpatrywać remisy z Orłem Babienica/Psary, częstochowską Victorią czy ostatnią, zupełnie niespodziewaną porażkę z Rajfelem Krasiejów. W sobotę miejscowi mogą zrehabilitować się i wykonać znaczący krok w kierunku drugiego miejsca w sezonie 2009/2010. Choć wielokrotnie już w bieżących rozgrywkach przekonywaliśmy się, że łatwych przeciwników nie ma, to dwa ostatnie mecze nie powinny zmienić sytuacji bialskiej Stali.
Gwoli przypomnienia odnotujmy, że jesienią w Katowicach doszło do podziału punktów. Oba zespoły zmierzyły się również w niedawnej batalii pucharowej. Trafieniem w doliczonym czasie gry swoją wyższość udokumentowali gracze Rozwoju. Przywołane rozstrzygnięcia wskazują wyraźnie, iż zaciętej potyczki należy spodziewać się w sobotę na stadionie przy ulicy Rychlińskiego.
Początek spotkania BKS Stal – Rozwój o godzinie 17.00.







